Lubelscy KoLibranci aktywnie kontynuują rozpoczętą jeszcze w marcu akcję zaopatrującą polskie biblioteki w Rumunii, z których korzysta mniejszość polska. Nasi członkowie znajdują współpracę w miejskich bibliotekach publicznych, o których pisaliśmy także tutaj. Oprócz takiej formy każdy w oddziale podejmuje się zbiórki przeglądając własne zbiory.

Historia Polaków na obszarze dzisiejszej Rumunii sięga czasów króla Kazimierza III Wielkiego. Ich liczba do chwili wybuchu II wojny światowej stale rosła i w 1939 roku wynosiła ok. 80 tys. osób. Niestety, po wojnie w skutek licznych deportacji i przesiedleń oraz zmiany granic, w Rumunii pozostało jedynie ok. 11 tys. ludzi. Dziś jest tam ponad 2500 Polaków.

Celem akcji jest zaopatrzenie Związku Polaków w Rumunii w literaturę współczesną (książki wydane po 1989 roku).

Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną. Andrzej Sapkowski

Dom. KoL ksiąz rum (1)Dom. KoL ksiąz rum (3) Kamil (1) Kamil (2)

 

Dołącz do akcji wysyłając nam wiadomość na Facebooku lub kontaktując się z Prezesem oddziału mailowo: nikodem.pol@gmail.com